Wiadomo mecze towarzyskie rządzą się swoimi prawami, ale dzisiejszego wieczoru emocji nie powinno zabraknąć bo kilka spotkań zapowiada nam się naprawdę bardzo interesująco. Niewątpliwie hitem będzie starcie Mistrzów Europy Hiszpanów którzy będą podejmować Mistrzów Świata reprezentację Niemiec. Hiszpanie po kompromitacji na Mistrzostwach Świata dalej mnie nie przekonują, Del Bosque został na ławce i myślałem ze przeprowadzi taką solidną przebudowę a tu nadal jest granie tej tiki-taki. Efekt tego jest taki że w eliminacjach przegrali już ze Słowacją i zimę spędzą na drugim miejsce w grupie. Ostatnio wygrali pewnie 3:0 z Białorusią ale trener miał pretensję o to że jego zespół chciał grać za bardzo finezyjnie czuli wejść do bramki po prostu mieli mnóstwo okazji na oddawanie strzałów przed linią pola karnego ale nikt prawie tego nie robił na pewno dziś będą próbować tego częściej. Najprawdopodobniej od pierwszych minut zobaczymy taki sam skład jak przed trzema dniami i dla mnie przy taki zestawieniu najsłabiej będzie oczywiście wyglądała defensywa. Jednak to atak będzie kluczem do zwycięstwa bo Niemcy wyjdą w dość eksperymentalnym zestawienie jeśli chodzi o linię defensywą rozpoczynając od pozycji bramkarza gdzie najprawdopodobniej zobaczymy Zieler a dostępu do linia pola karnego będą bronili Durm, Mustafi, Rudiger, Rudy. Loew ma problemy z kontuzjami i na pewno nie jest to ten sam zespół który zdobywał Mistrzostwo Świata, ale właśnie w taki spotkaniach trener musi szukać nowych wariantów na wypadek kontuzji kluczowych graczy. Mimo wszystko traktuje to spotkanie bardzo poważnie bo większych zmian w ofensywie nie będzie a kreatywność Niemców jest ogromna. Spodziewam się tutaj bramek bo na ten moment obu reprezentacją brakuje jakość na tyłach.

