Mecz o 1 miejsce w grupie A. Hiszpania do tej pory wygrała oba swoje spotkania: 4:1 z USA i 1:0 z Ghaną. Swoją grą jednak Hiszpanie (szczególnie w drugim meczu z Ghaną) mówiąc delikatnie nie zachwycili. Nie wiem czy grali tak by wygrać jak najmniejszym nakładem sił czy po prostu nie byli wstanie dać od siebie więcej, ale prawda jest taka, że z Ghaną wygrali bardzo szczęśliwie, bo mimo iż oprócz gola mieli jeszcze kilka dogodnych sytuacji to jednak Ghana w drugiej połowie była zespołem lepszym, również miała swoje okazję ale jednak nie udało się osiągnąć korzystnego rezultatu. Dziś Hiszpania zagra z teoretycznie silniejszą reprezentacją Francji, "Trójkolorowi" jak na razie wygrali z Ghaną 3:1 i zremisowali 1:1 z USA. Jeśli podopieczni Pierre Mankowskiego myślą o zajęciu pierwszego miejsca w grupie muszą dzisiaj zgarnąć komplet punktów. Osobiście uważam, że są wstanie tego dokonać, bo porównując ich do Hiszpanów wcale nie grają od nich gorzej, a może nawet są od nich lepiej przygotowani do turnieju. Mimo, że faworytem bukmacherów jest tutaj Hiszpania, ja spodziewam się tutaj niespodzianki i zwycięstwa Francuzów.

