32 kolejka duńskiej superligi. Na 2 mecze przed końcem sezonu Hobro zajmuje ostatnie miejsce w tabeli i jest już pewnym spadkowiczem. Jednak nie zniechęciło ich to bardzo bo wygrali 2 ostatnie spotkania (w tym z nowym mistrzem FC Kopenhaga z tym, że tutaj raczej zadecydowała gra gości na 50%). Wcześniej jednak notowali tragiczną serię 9 porażek i 2 remisów od początku roku. Brondby jest w lidze 4 i miejsce to daje im jeszcze udział w przyszłym sezonie ligi europejskiej. Jednak mają tylko 2 punkty przewagi nad kolejnym Aalborgiem więc strata punktów w tym meczu może być dla nich tragiczna w skutkach. Brondby jest w niezłej formie, na 5 ostatnich spotkań 3 razy wygrali i 2 razy przegrali. W tym roku zespoły te już raz ze sobą grały i górą było Brondby, które wygrało 1:0. Ostatnie spotkania Hobro pokazały, że mimo gry o pietruszkę zespół nie położy się przed rywalem. Jednak Brondby jest zespołem dużo lepszym i zwycięstwo jest dla nich tutaj bardzo ważne i myślę, że w efekcie je osiągną.

