Hoffenheim w poprzedniej kolejce wysoko przegrało 1-7 z Bayernem Monachium, potwierdzając tym samym słabszą formę w rundzie wiosennej. VfB natomiast straciło 2 punkty w meczu u siebie z Kaiserslautern (0-0). Były to bardzo ważne dwa punkty ponieważ ekipa ze Stuttgartu wciąż liczy się w walce o zajęcie miejsca dającego prawo gry w Lidze Europa w przyszłym sezonie i strata punktów z najsłabszą ekipą w lidze na pewno nie przybliża tej drużyny do osiągnięcia celu. Dzisiaj VfB grają z Hoffenheim ekipą, która ma dość sporą (7 oczek) przewagę nad strefą spadkową a zbyt dużą stratę do miejsc gwarantującą prawo gry chociażby w Liga Europa. Dlatego to ekipa gości powinna być bardziej zdeterminowana by wygrać dzisiejsze zawody i nieco przybliżyć się do miejsca szóstego w tabeli niemieckiej Bundesligi. Co ciekawe do tej pory VfB grało w Bundeslidze z Hoffenheim 7 razy i ani razu nie przegrało (4 razy mieliśmy remis i 3 razy wygrała ekipa ze Stuttgartu). Dzisiaj o zwycięstwo będzie nieco trudniej ponieważ VfB zagra bez Serdara Tascia i Shinjia Okazakiego, pierwszego powinien zastąpić Maza, tego drugiego natomiast powracający do gry Timo Gebhart. Ważną informacją dla VfB jest jednak to, że będzie mógł zagrać Martin Harnik ponieważ istniała możliwość, że również tego zawodnika dzisiaj zabraknie w ekipie Bruno Labbadia. Myślę, że ekipa gości będzie w tym spotkaniu bardziej zdeterminowana by osiągnąć cel i wygrać kolejny mecz w tym sezonie. Hoffenheim ostatnio gra słabo i liczę, że VfB będzie wstanie to wykorzystać. Wiadomo bowiem, że jeżeli VfB rozegra spotkanie na wysokim poziomie (co ostatni zdarza im się dość często) rzadko, która drużyna w Bundeslidze jest im się wstanie przeciwstawić. Na pewno Hoffenheim w obecnej dyspozycji nie byłoby wstanie przeciwstawić się dobrze grającej drużynie VfB dlatego postanowiłem spróbować zagrać w tym spotkaniu zwycięstwo gości.

