Holandia i Chile wygrały do tej pory oba mecze. Holandia wg mnie ma jednak lepszych zawodników i odrobinę większy potencjał. Oglądałem ich przedostatni sparing przed MŚ gdzie mierzyli się z Ghaną, wygrali skromnie 1:0, ale stworzyli sobie wiele świenych sytuacji i powinni wygrać 3:0 a nawet 4:0. Ta sama Ghana potem zmiotła Korę(4:0), przegrała pechowo z USA, choć była lepszą drużyną i zremisowała z Niemcami, a mogła nawet wygrać. Wynik 5:1 z Hiszpanią też mówi sam za siebie. Hiszpania to przecież wciąż wicemistrzowie świata i trudno sobie wyobrazić by obie drużyny odpadły już po 1/8 finału, a tak może się stać, jeśli Holandia nie wygra grupy(wtedy najprawd. trafi na Brazylię, której pomagają też sędziowie). Holandia ma też świetnego trenera, bardziej doświadczonego i z większymi sukcesami niż Sampaoli. Van Gall wygrał LM, prowadził wiele wielkich klubów(Ajax, Bayern, Barca), jego wiedza i dośw. powinny być bezcenne

