Mecz dwóch drużyn przygotowujących się do występu na Mundialu w Brazylii. Obie drużyny nie mają najłatwiejszych grup na Mistrzostwach Świata, Holandia zagra z Hiszpanią, Chile i Australią natomiast Ghana z Niemcami, Portugalią i USA. Ważne więc w kontekście rywalizacji w grupach są więc mecze towarzyskie i jak m.in. pod względem taktyki przygotują swoje drużyny trenerzy. Dziś będziemy mieli okazję jak zaprezentują się Holendrzy i piłkarze z Ghany. Osobiście uważam, że będzie to mecz w którym będzie sporo działo się pod obiema bramkami. Holendrzy stosują taktykę 5-3-2 ale wydaje się, że raczej nie jest to taktyka defensywna zresztą mając z przodu Arjena Robbena i Robina van Persie'ego a w obwodzie jeszcze Klaasa-Jana Huntelaara można nieco więcej zawodników ustawić w defensywie tym bardziej, że akurat linia obrony raczej nie jest najmocniejszą stroną w ekipie Louisa van Gaala. Podobne odczucia mam również co do Ghany, gdzie formacja obronna raczej nie budzi zbyt wielkiego zaufania, zupełni inaczej natomiast ma się drugi linia z takimi graczami jak Kevin-Prince Boateng, Michael Essien, Kwadwo Asamoah, Jordan i André Ayew czy też na szpicy Asamoah Gyan. W obu przypadkach najwięcej zastrzeżeń można więc chyba mieć do formacji obronnej mam nadzieje, że sprawdzi się to po meczu w którym osobiście typuje over bramkowy. Obie ekipy miały okazję zagrać ze sobą już kiedyś, w 2010 roku również przed Mundialem Holandia z Ghaną spotkały się w meczu towarzyskim i wtedy Oranje wygrały 4-1. Osobiście nie miałbym nic przeciwko gdyby również dziś padło tyle bramek. Myślę, że szanse na to, że będzie to dobry mecz w którym padnie trochę bramek są spore tym bardziej, że jak już wspomniałem formacje obronnej zarówno Holandii jaki i Ghany są raczej najsłabszymi formacjami w ich drużynach i znacząco odbiegają poziomem od ofensywnych formacji. Mam nadzieje, że zwiastuje nam to mecz w którym bramek nie zabraknie.

