Wydaje mi się,że value jest w tym spotkaniu na Włochów.Jak dla mnie jedynym atutem w tym spotkaniu Holendrów jest własne podwórko,gdyż mecz odbędzie się na Amsterdam Arena. Holendrzy wygrywali ostatnie spotkania eliminacyjne.Również w starciu z Niemcami,w listopadzie,zanotowali bezbramkowy remis.Różnica jest jednak taka,że w spotkaniach w ubiegłym roku grali najlepsi piłkarze holenderscy.Teraz van Gaal postanowił trochę poeksperymentować ze składem,dlatego w składzie powołanym na to spotkanie znaleźli się w większości gracze z Eredivisie.W efekcie w kadrze zabrakło Vorma,de Jonga, Pietersa, Narsingha.Przede wszystkim zabrakło doświadczonych graczy,jak Stekelenburg,Heitinga,van der Viel,Sneijder czy van der Vaart.W składzie desygnowanym na to spotkanie zabraknie także Arjena Robbena.W efekcie jedynym naprawdę "głośnym" nazwiskiem będzie van Persie.O ile ofensywa Holendrów nie wygląda źle,to zastanawia mnie formacja obronna."Oranje" najprawdopodobniej zacznie z trójką niedoświadczonych obrońców z Eredivisie,tj.Indi,Vrij i Rhijn,których będzie uzupełniać Mathijsen. Druga linia też nie prezentuje się okazale,dlatego mniemam,że van Persie nie będzie miał dzisiaj wielu piłek. Włosi natomiast wyjdą praktycznie w najsilniejszym zestawieniu,wykluczając graczy kontuzjowanych.Z powodu urazów dzisiejsze starcie opuszczą:Giovinco,Balzaretti,Maggio,Marchisio i Chiellini.Najbardziej ucierpi formacja defensywna.Jeśli jednak chodzi o Włochów,najważniejszy piłkarz jest gotów do gry,co jest bardzo dobrą informacją.Chodzi mi oczywiście o Andreę Pirlo,reżysera gry Italii.W ataku Balotelli,który jakby odżył po transferze do Milanu,Obok niego powinien wystąpić el Shaarawy,wielki talent włoskiej piłki. Wiadomo,że to starcie dwóch wielkich firm europejskiego futbolu,dlatego dziwi mnie faworyzowanie gospodarzy.Tym bardziej,że dzisiaj w większości szanse dostaną gracze młodzi,występujący na co dzień w Eredivisie.Oczywiście,nie stawiam ich na straconej pozycji,ale kurs na Włochów mocno kusi i nie omieszkam się z tego nie skorzystać.

