Rewanżowe spotkanie w kwalifikacjach do Ligi mistrzów. Mistrz Szkocji u siebie wygrał ze szwedzkim Elfsborg skromnie bo 1:0. Mam nadzieję że to wystarczy by zagrać w kolejnej rundzie, ale coś czuje że podopieczni Neila Lennona będą musieli się trochę w tym spotkaniu wysilić. Gospodarze to typ drużyny "własnego podwórka". Tu gra im się najlepiej przy dopingu własnych kibiców. Na BorÃ¥s Arena kto wie czy nie będziemy więc oglądali niespodzianki. Ja uważam że ekipa Elfsborg, chociaż mało znana w Europie na tle rywala nie wypada dziś aż tak tragicznie. Klub złożony praktycznie z graczy krajowych, no poza paroma Szwedami, Anglikiem i graczem z Sierra Leone, pokazał już w 2 rundzie pazur. Wygrali przecież dwumecz z FC Daugava 0:4 i u siebie a 7:1. To znów pokazuje że własny teren wprost dodaje im skrzydeł. Tyle że Celtic jest silny, i nie przyjedzie się bronić. Mają większe doświadczenie w grze pucharowej, bardziej szeroka kadrę i lepsze zgranie. Typ by nikogo tu dziś nie skrzywdzić na remis. A niech tam IF Elfsborg godnie zakończy kwalifikacje.

