Przed obecnym sezonem nikt by nie postawił na to że spotkanie Ingolstad z RB Lipsk będzie pojedynkiem Dawida z Goliatem. Gospodarze z Ingolstadt w tym sezonie odstają od reszty stawki i obecnie zajmują miejsce ostatnie w tabeli, wygrali tylko jedno spotkanie w Darmstadt i odnieśli trzy remisy. Z kolei beniaminek z Lipska jest niespodziewanym liderem i w tym sezonie jeszcze nie przegrali spotkania, mało tego obecnie mają serię 8 wygranych spotkań. Przed zbliżającym się sezonem oba kluby rozegrały sparing który wygrała ekipa z Lipska 2:0, a w sezonie 2014/2015 w drugiej Bundeslidze oba spotkania wygrało Ingolstadt. W tym spotkaniu wydaje się że nie powinien paść inny wynik jak zwycięstwo gości na które postawie, jednak mam mieszane uczucie że zespół z Lipska straci punkty. Piłkarze RebBulla zagrają bez kontuzjowanych Comppera, Gipsona, Klostermanna i Papadopoulosa. Miejscowi nie mogą skorzystać z usług kontuzjowanego Bregerie oraz pauzującego za kartki Suttnera. Kurs atrakcyjny jak na kadrze spotkanie piłkarzy RB Lipsk.

