W rewanżowym spotkaniu Interu z Celticem w Mediolanie faworytem są gospodarze, którzy w Glasgow wygrywali z Celtami 3:2 ale w 93 minucie stracili gola. Inter w miniony weekend wygrał 2:1 w Cagliari i awansował w tabeli Serie A na 8 pozycję w tabeli. To zwycięstwo było 3 z rzędu w lidze włoskiej i daje kibicom dużo nadziei na marsz w górę tabeli. A zwycięstwa imponują, bo pokonanie Atalanty w Bergamo 4:1 i Palermo 3:0 pokazuje, że Inter ma silną drużynę. W ostatnich 5 spotkaniach przed własną publicznością zaliczyli 3 zwycięstwa, remis i porażkę. W Lidze Europy Inter jeszcze nie przegrał, w fazie grupowej zaliczyli 3 zwycięstwa i 3 remisy, w grupie z Dnipro, Qarabag i St. Etienne. Mocni są zwłaszcza na własnym terenie, gdzie zdobyli 7 punktów. Celtic w szkockiej lidze nie ma za dużej konkurecji gładko radząc sobie z kolejnymi rywalami, choć zdarzają się i im wpadki, czego efektem są tylko 3 punkty przewagi nad Abeerden. W miniony weekend rozbili u siebie 4:0 Hamilton. Wcześniej pokonali 2:1 St. Johnstone i 3:0 Patrick. W Lidze Europy walczyli z Salzburgiem, Dinamem Zagrzeb i Astra, więc grupy nie mieli zbyt wymagającej. Mimo to z 8 punktami zajęli 2 miejsce w tabeli, o 2 punkty wyprzedzając Dinamo. Wszyscy jednak pamiętamy nie udane występy Celtów w eliminacjach Ligi Mistrzów przeciwko Legii i Mariborowi. Moim zdaniem Celtic przez brak realnej rywalizacji na ligowych boiskach stracił na wartości co wychodzi w europejskich pucharach. W fazie grupowej udał im się poradzić ze średniakami z Chorwacji i Rumunii, ale w 1/8 finału grają z Interem, który pod każdym względem przerasta ekipę ze Szkocji. Moim zdaniem dziś Włosi powinni wykorzystać atut własnego boiska i pewnie wygraż z Celtikiem.

