Dziś w Serie A czeka nas niejako klasyk tych rozgrywek na San Siro zmierzą się bowiem ekipy Interu z Juventusem. Na papierze faworytem tego spotkania jest "Stara Dama", która przecież zapewniła sobie już tylko Mistrza Włoch, gdy Inter (aktualnie 8.miejsce) próbuje walczyć o Ligę Europy w przyszłym sezonie. To jednak tylko tabela, rzeczywistość zapewne będzie w tym spotkaniu wyglądać nieco inaczej i to z kilku powodów. Pierwszy jak już wspomniałem Inter wciąż liczy, że uda im się awansować do Ligi Europy, aktualnie strata do Fiorentiny i Sampdorii nie jest duża i na pewno podopieczni Roberto Manciniego łatwo tej rywalizacji nie odpuszczą. Z jednej strony mamy więc walczący o coś Inter z drugiej pewny swego Juventus, który nie tylko jest już mistrzem ale również w środę awansował do finału Ligi Mistrzów, eliminując z tych rozgrywek Real Madryt. Druga sprawa poniekąd wiąże się z pierwszą, otóż trener Bianconerich Massimiliano Allegri nie krył w ostatnim wywiadzie przed tym spotkaniem, że w tym meczu da pograć rezerwowym - zawodnikom, którzy do tej pory grali mniej, a niektórych ze swoich kluczowych piłkarzy zostawi w Turynie. Patrząc więc na kadrę meczową nie znajdziemy w niej takich nazwisk jak: Gianluigi Buffon, Giorgio Chiellini, Patrice Evra, Andrea Pirlo, Arturo Vidal czy Carlos Tévez, dodajmy również do tego, że kontuzjowani wciąż jest Martin Caceres. Wydaje się więc, że jest to szansa dla Interu na zdobycie 3 punktów w tym spotkaniu. Co prawda w ekipie Nerazzurrich nie zagrają Hugo Campagnaro, Dodo, Jonathan, Fredy Guarin i Hernanes to jednak według mnie mają szansę na zdobycie kompletu punktów. Tym bardziej, że w ostatnim czasie Inter był naprawdę niewygodnym przeciwnikiem dla "Starej Damy" i potrafił im zabierać punkty, jak choćby w pierwszym meczu tych ekip w Turynie, gdzie wydawało się, że każdy inny wynik będzie niespodzianką niż wygrana Juve, a skończyło się remisem 1:1 i to w końcówce Inter miał szansę by wygrać. Warto też zwrócić uwagę, że Interowi zależy na tym by w przyszłym sezonie zagrać w europejskich pucharach. Ktoś może bowiem powiedzieć, że Liga Europy to niezbyt prestiżowe rozgrywki i nie warto się o nie bić. Inter w ostatnich kolejkach potrafił pokonać Romę, Lazio i Udinese, zremisował z Chievo i Milanem, myślę, że to pokazuje, że jednak Inter na poważnie myśli o LE i dziś będąc drużyną bardziej zdeterminowaną po prostu sięgnie po 3 oczka.

