W ostatnim dzisiejszym spotkaniu Serie A Inter zagra z Milanem. Bardzo ciekawe spotkanie, bo spotkanie 2 wielkich w przeszłości drużyn, które w sumie z 8-9 razy wygrywały PE a w tym sezonie b.zawodzą. Obie drużyny bez większego wpływu jeśli chodzi o miejsca dające prawo gry w europ. pucharach. Teoretycznie zwycięzca będzie miał jeszcze na nie szanse, ale wątpię, by Fiorentina i Sampdorida grały do końca sezonu tak źle, że dzisiejszy zwycięzca by jedną z nich prześcignął. Inter wygrał tylko jeden z ostatnich 6 meczów, a mimo to uchodzi tu za wyraźnego faworyta. W dodatku był to mecz z Veroną, która właśnie przechodzi kryzys i gra słabo. Inter odpadł już z LE po przegraniu obu meczów z Wolfsburgiem (1:3 i 1:2 u siebie). Milan przegrał tylko raz w ostatnich 8 kolejkach. Inter zimą się wzmocnił (m.in. Poldki i Shaquiri z Bayernu)ale niewiele to dało, Poldi zawodzi. W obu zespołach sporo absencji, Inter przede wszystkim bez 2 strzelca zespołu Guarina, Milan za to zagra pierwszego bramkarza Diego Lopeza (ex Real), nie zagra też Destro, Lopez może się jednak wykuruje. Goście będą mieli mniej fanów. Powinno być to wyrównane spotkanie i remis. W pierwszym meczu był remis. Moim zdaniem nikt dziś nie wygra. Obie drużyny mają b.podobną liczbę punktów (42 i 41) są sąsiadami w tabeli i do tego zawodzą (jak pisałem). Obie też dużo remisują , Inter ma 4 remisy u siebie a Milan aż 7 na wyjeździe, Inter miał też dużo remisów u siebie w tamtym sezoznie (bodajże 8)

