W sobotnie popołudnie w Szkocji będziemy ekscytować się drugą kolejką tamtejszej Premier League. Bardzo ciekawie zapowiada się spotkanie Inverness z Kilmarnock, gdzie trudno jest wskazać zdecydowanego faworyta, choć gospodarze z racji atutu własnego boiska mają troszkę większe szanse na zwycięstwo. W poprzednim sezonie Inverness u siebie zremisowało z Kilmarnock 1:1, zaś na wyjeżdzie przegrało 3:4 i wygrało 6:3. Inverness w poprzednim sezonie uplasowała się na 10 lokacie, zaś Kilmarnock było 7 z przewagą 9 punktów na swoim dzsiejszym rywalem. W pierwszej kolejce nowego sezonu obie drużyny swoje spotkanie zremisowały. Inverness 2:2 z St. Mirren, gola na wagę 3 punktów stracili w 92 minucie. Natomiast Kilmarnock bezbramkowo zremisowało z beniaminkiem, FC Dundee. Inverness w lidze nie przegrał 5 poprzednich spotkań zaś Kilmarnock trzech, więc może i dziś obie ekipy przedłużą tę dobrą passę. Moim zdaniem dziś zobaczymy bardzo wyrównane spotkanie, które zakończy się wynikiem 1:1 lub 0:0.

