Dziewiątą kolejkę szkockiej Premier League rozpoczyna spotkanie Inverness z Ross Counkty. Faworytem bukmacherów jest ekipa gospodarzy, choć każdy wynik zdaje się tu być wielce prawdopodobny. Ostatni raz obie drużyny grały przeciw sobie w sezonie 2009/10, jeszcze w Division 1. Wówczas Inverness wygrało u siebie 3:0, sezon wcześniej wygrali 1:0. Inverness w obecnym sezonie nie spisuje się najlepiej i z 8 punktami plasuje się na 9 lokacie. Na włąsnym terenie początkowo zdobyli tylko 2 punkty w 3 meczach (remisy 1:1 z Aberdeen i Kilmarnock, oraz porażka 2:4 z Celtikiem), ale w poprzedni weekend niespodziewanie aż 4:0 rozbili Dundee United i wydostali się ze strefy spadkowej. Natomiast beniaminek Ross Co. to są siad w ligowej tabeli swego piątkowego rywala. Tak jak Inverness oni też mają na koncie 8 punktów. Sezon zaczęli od 3 remisów i wygranej. Póżniej dołrzyli jeszcze 2 remisy i nic nie zapowiadało spadku formy. Jednak w ostatnich dwóch spotkaniach przyszedł spadek formy i 2 porażki: 1:2 z St. Johnstone i 4:5 z St. Mirren. Moim zdaniem więcej przemawia za wygraną gospodarzy, którzy być może pójdą za ciosem i wygrają drugie spotkanie z rzędu. Stawiam na zwycięstwo Inverness 2:1.

