Spotkanie 7 kolejki rozgrywek The Championship. Coventry jedzie do Ipswich, które rozsprzedane w ostatnim okienku transferowym nie potrafi wejść na właściwe tory. Ipswich w poprzednim sezonie walczyło o górną połowę tabeli i byli blisko baraży. Niestety w tym sezonie nie wiedzie im się najlepiej i w przeciągu 5 ostatnich spotkań wygrali tylko raz, a przegrali 4 mecze, w tym 2:5 z z Southampton i 1:7 z Peterborough. Czy trzeba tu coś więcej komentować? A»aden zespół nie stracił tylu goli na początku rozgrywek. Z Coventry takiego pogromu być nie może, ponieważ samo Coventry prezentuje poziom taki sam jak sezon temu, gdzie ledwo co uniknęli spadku. Teraz mają nawet punkt mniej niż Ipswich, ale wrażenie sprawili o niebo lepsze, ponieważ stracili tylko 5 bramek. Ostatnio wygrali nawet z Derby, które zajmuje 4 miejsce. Sam nie wiem, czy aby napewno można to spotkanie traktować jako remisowe. Z jednej strony słabe Ipswich, które nie ma obrony, z drugiej Coventry, które nie ma jakości w ataku. Ale suma summarum wychodzi mi na bramkowy remis, być może nawet 2:2. Szczególnie, że w ostatnim sezonie kiedy Ipswich było mocniejsze, to potrafiło przegrać u siebie z Coventry 1:2, a na wyjeździe tylko zremisować. Kto będzie bliżej wygranej zobaczymy o 20:45.

