W sobotę o godzinie 18:00 w Białymstoku swoje mecze w pierwszej kolejce T-mobile ekstraklasy rozegra miejscowa Jagiellonia z Lechią Gdańsk. Moim zdaniem zdecydowanym faworytem w tym spotkaniu jest zespół gości. Drużyna biało-zielonych po całkowitym przemeblowaniu kadry jest w sezonie 2014/2015 głównym kandydatem obok Legii Warszawa do zdobycia mistrzostwa Polski. Zespół wzmocniony zawodnikami takimi jak Dariusz Trela, Damian Podleśny, Tiago Valente, Mavroudis Bougaidis, Mateusz Możdżeń, Adam Dźwigała, Adłan Kacajew, Bartłomiej Pawłowski, Ariel Borysiuk, Daniel Łukasik, Danijel Aleksić, Diogo Ribeiro czy Adam Buksa na papierze wygląda bardzo imponująco. Ale czy już na samym początku same nazwiska podołają sprostaniom nowych właścicieli? Moim zdaniem tak, tym bardziej że przeciwnikiem będzie słaba Jagiellonia, która w moim przekonaniu będzie w tym sezonie kandydatem do spadku. Jedynym mankamentem może tu być jedynie brak zgrania lub ''autobus'' postawiony przez ekipę trenera Probierza. Pomimo tego w dalszym ciągu uważam że Lechia z tego pojedynku wyjdzie zwycięsko. Większość nowych zawodników to młodzi zawodnicy, ale już bardzo doświadczeni i co najważniejsze - głodni gry. Arielowi Borysiukowi czy Bartłomiejowi Pawłowskiemu którzy grali już w wielkich klubach jedynie dobra gra może odratować szanse na wielką karierę. Dodatkowo bardzo szeroka kadra i mocny zawodnik na każdej pozycji jest największym atutem. Podsumowując Lechia Gdańsk w tym spotkaniu jednoznacznie jest głównym faworytem a Jagiellonia która może postraszyć jedynie Danim Quintaną (który obecnie leczy drobny uraz) jest skazana na porażkę.

