Ostatni dzisiejszy mecz w naszej ekstraklasie to pojedynek pomiędzy Jagiellonią Białystok i Lechem Poznań. Na jesieni zespół Jagi na własnym boisku potrafił ograć każdego, za to na wyjazdach wygrał tylko raz 0-1 z Lechią. Przyszła przerwa zimowa, a następnie inauguracja rozgrywek w rundzie wiosennej i blamaż z Korona Kielce – zespół totalnie nie istniał. Jedna sytuacja w całym meczu Tomka Frankowskiego to stanowczo za mało. Potem przyszedł czas na Cracovie i też mecz nudny, momentami żenujący jak na ten poziom rozgrywek i bezbramkowy remis. W następnych meczach było jeszcze gorzej 2 porażki z czego jedna dość wysoka jak na polskie realia 4-1 z Polonia. Takie wyniki w naszej lidze są rzadkością. Dziś przychodzi czas na Kolejarza i jedno czego możemy być pewni to brak formy obu zespołów, niska skuteczność strzelecka i zapewne wynik niski wynik. Oba zespoły w rundzie wiosennej zdołały zdobyć zaledwie po 1 punkcie to odzwierciedla jak może wyglądać ten mecz.

