Dziś w ekstraklasie zagrają drużyny o podobnym dorobku punktowym. Jagiellonia zajmuję dziesiątą pozycję z 19 punktami na koncie. Podbeskidzie jest o jedną pozycję niżej i do Jagi tracą 2 punkty. Poprzedni mecz obu drużyn zakończył się remisem. Chociaż Jaga wygrywała już 2:0 to pod koniec po dużym deszczu dla Podbeskidzia udało się zremisować a nawet mogli wygrać, ale Thiago Cionek wybił piłkę z lini bramkowej. Niestety dla gospodarzy mają od 4 meczy serię bez zwycięstwa, i pora ją przełamać. Goście powinni być do tego dobrym przeciwnikiem, ale o ich ostatnich meczach nie mówić że zagrali źle. Wygrali z Wisła, remis z Lechem, a ostatnio przegrali z Polonią. Od jakiegoś czasu Jaga jest niestety mało skuteczna. Myślę że dziś może się to zmienić. Ostatnio na ławce rezerwowych cały mecz przesiedział Tomasz Frankowski, a Grzegorz Rasiak ciągle czekał na certyfikat z byłego klubu. Przed dzisiejszym meczem Rasiak już oficjalnie może zagrać i jakby trener Michniewicz postawił w ataku na ,,Franka" z Rasiakiem to myślę że nie powinno być dużych problemów ze strzelaniem bramek.

