Jedno z niedzielnych spotkań T-Mobile Ekstraklasy. 11 Jagiellonia Białystok podejmuje na własnym obiekcie 4 Śląsk Wrocław. Po remisie Piasta z Koroną goście tracą zaledwie 2 punkty do piłkarzy z Gliwic. Przy ewentualnym zwycięstwie nad Jagą mogą wskoczyć na 3 pozycję gwarantującą start w eliminacjach do Ligi Europy. Obstawiam zakład bez remisu gdyż Śląsk mimo wszystko gra nieco w kratkę. Z jednej strony pokonuje 3:0 Wisłę lub 1:0 Pogoń by następnie ulec 3:2 Piastowi lub aż 4:0 Zagłębiu. Dodatkowo w delegacjach Wrocławianom wiedzie sie raczej słabo, bilans zaledwie 3-4-6. W kadrze zabraknie pauzującego za nadmiar kartek Rafała Grodzickiego. Trener Levy zapowiada przyjazd do Białegostoku już 2 dni przed spotkaniem by móc się optymalnie przygotować. Każdy w klubie zdaje sobie sprawę z wagi spotkania oraz stawki jaką dadzą ewentualne bardzo cenne 3 punkty. Jaga w ostatnim czasie gra fatalnie - 4 porażki z rzędu bez strzelonej bramki nie napawają optymizmem. Gospodarze przegrywali kolejno z Lechem 1:0, Widzewem 3:0, Legią 3:0 oraz Koroną aż 5:0. Trener Hajto ma solidny ból głowy, wydaje się że jego posada może już wisieć na włosku. Dodatkowo Jagiellonia na własnym obiekcie również spisuje się dość przeciętne. Przed własnymi kibicami wygrali zaledwie 3 z 13 dotychczas rozegranych spotkań, bilans bramkowy 12:16. Mając na uwadze obecne wyniki obu drużyn, formę, boiskową postawę oraz fakt o co grają Śląsk wydaje sie być faworytem. Typuję 1:2. Początek spotkania punktualnie o 17:00.

