Znamy już jedenastkę wyjściową Śląska(i Jagi też). Oba zespoły w praktycznie najmocniejszych składach, to znaczy,że walczą o 9-te miejsce i traktują ten mecz poważnie. Mecz jest w tygodniu o 18-stej więcej będzie mała publika. Jagiellonia nie przegrała u siebie ani jednego meczu w tym roku, Śląsk pod wodzą Pawłowskiego przegrał tylko 1 mecz i to bardzo nieszczęśliwie marnując przy stanie 0:0 3 bardzo dobre szanse. Śląsk to królowie remisów w tym sezonie, aż 15 razy mecze z ich udziałem kończyły się rezultatem nierozstrzygniętym, na wyjeździe ta statystyka wygląda jeszcze lepiej: połowa spotkań to remisy. Jagiellonia ma trochę słabszy skład niż Śląsk, ale ma wielki atut własnego boiska, gdzie tylko 2 razy przegrała ze Śląskiem. Śląsk na wyjeździe wygrał w tym sezonie tylko 2 razy, nie wygrał nawet u słabych: KGHM Zagłebia, Widzewa i Podbeskidzia. Trudno oczekiwać więc by wygrali na cięzkim terenie. W Śląsku wracają stoperzy Grodzicki i Kokoszka i od razu wskakują do podst składu. Jagiellonia z Danym Quintaną, Gajosem i Piątkowskim(najlepszy strzelec) nie powinna tego meczu przegrać. Remis nie powinien dla niej być zły, a Śląskowi pozwoli uniknąć upokarzającej serii 4 przegranych spotkań z Jagą w jednym sezonie.

