Jednoznaczne ocenienie którejkolwiek z drużyn biorących udział w dzisiejszym meczu jest bardzo trudne, wytypowanie wyniku również nie jest łatwe i praktycznie każdy wynik jest możliwy. Zadecyduje dyspozycja dnia. Trenerzy zasiadający na ławkach swoich drużyn ze względu na swoje charaktery są w stanie odpowiednim umotywowaniem wygrać to spotkanie. Jagiellonia bez swojego asa Tomasza Frankowskiego, Wisła bez kilku zawodników z linii obrony, wszystko przemawia za remisem w Białymstoku. Jaga remisowała tylko 5 razy w tym sezonie, krakowianie tez nie za wiele bo 7 razy mimo to biorąc pod uwagę sytuację w obu klubach i postawę w całym sezonie wynik bezbramkowy jest najbardziej prawdopodobny. Nadzieją dla kibiców obydwu drużyn mogą być tylko indywidualności, które niestety zawodzą. Maor Melikson jest obecnie cieniem zawodnika robiącego ogromne wrażenie na obserwatorach po przybyciu do Polski. Moim zdaniem przebudzenie o ile nastąpi to dopiero w przyszłym sezonie po przepracowaniu z trenerem Probierzem pełnego okresu przygotowawczego.

