Ekipa Smudy ma jeszcze matematyczne szanse na utrzymanie, ale rzeczywistych nie ma. Regensburg nie wygrał na swoim boisku od września. Na wyjazdach muruje bramkę i czasem się uda wygrać albo zremisować jak choćby w ostatniej kolejce z Paderborn. Ale na swoim terenie zespół jest zobligowany grać o zwycięstwo i przy słabej defensywie kończy się to kolejnymi porażkami. Podobnie może być teraz, Regensburg powinien zagrać do przodu, presja związana z walką o utrzymanie powinna być już mniejsza, Smuda ma kolejną wyrwę w defensywie bo w mecz z Paderborn czerwoną kartkę dostał Nachreiner a kontuzjowany jest Laurito, jedynym solidnym obrońcą na środek defensywy pozostaje więc młody Kamavuaka. Smuda ma zresztą więcej więcej problemów w defensywie, skupiam się najważniejszych. Pewien problem jest jednak z Ingolstadt, ten zespół, odkąd ma zapewnione utrzymanie, jest krytykowany za brak zaangażowania. Po 3 porażkach z rzędu Ingolstadt podejmował lidera Herthę, na lidera zaangażowanie się znalazło i Ingolstadt zremisował u siebie 1-1. Pytanie jest takie, czy znajdzie się ono na mecz z outsiderem, niemal pewnym spadkowiczem, w dodatku wyjazdowy; dlatego niska stawka Jeśli jednak się znajdzie to +0 na Schanzer jest doskonałą opcją. Goście bez Rogera (def. pomocnik) poza tym w pełnym składzie.

