Japonia zagrała 10 meczów towarzyskich od sierpnia 2013 i wygrała z nich aż 6 spotkań, w tym 4 z rzędu (ostatnio). Ostatnio zdominowali Kostarykę wygrywając 3:1 (przegrywając 0:1), a uważam, że jest to silniejsza drużyna niż Zambia. Co prawda oni są niepokonani od 7 meczów z afrykańskimi drużynami, ale jest to im obszar dobrze znany. Drużyny typu Ugunda, Burundi czy Tanzania to raczej nie ten poziom sportowy co kraj kwitnącej wiśni. Japonia za to pokonała Belgię, Cypr i ostatnio Kostarykę. Zambia nie awansowała, ponieważ zajęła drugie miejsce za Ghaną w swojej grupie eliminacyjnej do MŚ 2014. Japonia ma wielu zawodników grających w ligach europejskich. Ich jakość ofensywna jest na tyle wysoka, że są wg mnie w stanie strzelić 2-3 bramki. Zambia? Gra tej drużyny jest dla mnie wielką nie wiadomą. Jednak według mnie ekipa z Azji w Brazylii jest w stanie sprawić niespodziankę i sporo namieszać, a dzisiejsze spotkanie choć towarzyskie to wygra z dużą łatwością. Japonia poza tym przygotowuje sie do mistrzostw, więc raczej chcą tu pokazać jakość. Zambia gra bez motywacji, choć trzeba przyznać, że prezentując siłowy styl gry mogą oprzeć się technicznym Japończykom. Mimo wszystko są faworytami, kursy na nich spadają. Sądze, że słusznie. Wierze, że będą potrafili wygrać z dużo słabszym zespołem z Afryki.

