Jednym z dzisiejszych meczów Ligi Mistrzów będzie pojedynek pomiędzy Juventusem Turyn, a Borussią Dortmund. Dla mnie zdecydowanym faworytem tego starcia będą gospodarze. Po pierwsze, słaba dyspozycja przyjezdnych na przestrzeni całego sezonu. Dortmund niedawno uciekł ze strefy spadkowej. Nie ma większych szans, że gracze niemieckiego klubu zagrają w następnym sezonie w europejskich pucharach. Kibice tego zespołu z pewnością nie mają zbyt dużo powodów do zadowolenia. Po drugie, miejsce rozgrywania meczów. Juventus na własnym obiekcie jest bardzo mocne. Rozegrali u siebie 12 meczów ligowych i w aż 10 okazali się lepsi od swoich rywali. Tylko Interowi i Sampdorii udało się wywieźć po punkcie z tego trudnego terenu. Z kolei Borussia gra bardzo słabo w meczach wyjazdowych. W lidze niemieckiej tylko 3-krotnie udało im się zdobyć komplet punktów. Ich 2 mecze na delegacji zakończyły się remisem, a aż 7 porażkami. Kolejnym argumentem przemawiającym za tym typem będzie słaba gra obrona gości. Borussia Dortmund traci w tym sezonie bardzo dużo bramek. Na 22 spotkania w lidze niemiecki zespół stracił aż 31 goli. To nie jest dobra statystyka dla podopiecznych Jurgena Kloppa. Warto też zwrócić uwagę, że Borussia (w mojej opinii) jest ekipą słabszą niż sezon temu. Nowe nabytki nie spełnili pokładanych w ich nadziei. Myślę, że strata Roberta Lewandowskiego również ma duży wpływ na regres jakości gry tej drużyny. Uważam, że włoska ekipa wykona dziś duży krok w kierunku awansu do następnej rundy.

