Dla kibiców Włoskie Seria A ale nie tylko zrobiono mała niespodziankę finał rozgrywek Pucharu Włoch zaplanowany na 7 czerwca rozegramy już dziś, o ten puchar zagrają moim zdaniem dwie ekip która na to zasługiwały od samego początku a więc Juventus Turyn kontra Lazio Rzym. Gospodarze rozgrywają fantastyczny sezon wygranie Seria A nie jest jakimś zaskoczeniem, tak samo jak finał Coppa Italia, największy sukces to jednak Berlin i finał Ligi Mistrzów z Barceloną – to potwierdza jak świetnie gra ten zespół w tym sezonie. Największa siła to konsekwencja w swoje grze, personalnie największy atut to druga linia która dziś będzie wypoczęta i naładowania energią. To co im może dziś nie sprzyjać to fakt że będą musieli prowadzić grę to w aspekcie ofensywnym mnie nie martwi bo mają mega kreatywnych graczy ale w defensywie będą zostawiać więcej miejsca na pewno nie będzie tak ciasno jak to miał Real Madryt. Lazio bardzo zależy na tych rozgrywkach ale chyba jeszcze bardziej na Lidze Mistrzów dlatego przesunięcie terminu nie było im na rękę, to może być jednak plus bo właściwe taka decyzja władz spowoduje jeszcze większe zaangażowanie i pokazania że potrafią grać na maxa co trzy dni. Obaj panowie twierdzą jasno że będziemy świadkami całkiem innego spotkania niż dwa mecze ligowe kiedy to Juventus wygrał bardzo pewnie. Coś tym na pewno jest ale ja bym tu nie liczył aż tak na defensywną grę, po pierwsze Lazio nie ma do tego zawodników wiele razy w tym sezonie bronienie wyniku lub inne takie rzeczy kończyły się dla nich źle ich największą siłą jest po prostu atak a dokładnie to trio Candreva-Klose-Anderson dowodem świetnej dyspozycji jest fakt ze w lidze ustępują tylko Juve jedną bramką i są to oczywiście dwie najlepsze ofensywy w tym sezonie. Różnica jest taka że Lazio traci znacznie więcej bramek ale dobra informacja jest dla nich taka że Stara Dama jak już traci to właśnie z tymi najlepszymi. Nie zapomnianym także o jeszcze jednym fakcie jest to finał a więc bramka którejkolwiek z ekip zawsze w takich starciach powoduje że z każda minutą będą nam się otwierały przestrzenie na kontry dla którejś ze stron a na pewno w tym aspekcie jedni i drudzy potrafią grać świetnie – coś podobnego jak w 2013 roku w półfinale tych ekip gdzie w końcówce załatwili overa, na taki scenariusz liczę dzisiaj chociaż przyznam szczerze że dla mnie i bez tego over szybko może wpaść w tym starciu.

