W rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów, zmierzą się ze sobą ekipy Juventus Turyn i Porto. U bukamcherów zdecydowanym faworytem są gospodarze i również uważam, że zdołają oni pokonać rywali. W 1 spotkaniu włoski klub wygrał w Portugalii 2-0, tym samym ustawiając się w znakomitej sytuacji. Ogromne znaczenie w tamtym starciu miał fakt z 27 minuty, kiedy to z boiska za 2 żółtą kartkę został usunięty gracz "Smoków". Od tego momentu goście, zdecydowanie dominowali na murawie, dokumentując swoja przewagę najpierw w 72 minucie, a następnie w 74. Przewaga drużyny z Turynu była tak duża, że piłkarze Porto nie zdołali oddać nawet 1 celnego strzału na bramkę rywali. Ten rezultat sprawia, że w dzisiejszej konfrontacji Juventus zapewne nie będzie forsował tempa, ale myślę, że gospodarze będą dążyli do zdobycia gola, tym samym przypieczętowując swój awans do kolejnej fazy. Zawodnicy "Starej Damy" w Serie A spisują się znakomicie i mają już 8 punktów przewagi nad 2 zespołem. Tak więc do tego meczu mogą podejść z pełnym komfortem. Przed własną publicznością mają bilans gier 15-0-0, co pokazuje, jakim olbrzymim atutem jest dla nich gra na swoim stadionie. Natomiast gracze Porto praktycznie zminimalizowali swoje szanse na pozostanie w pucharach. W rodzimej lidze prezentują się bardzo dobrze i pokonują kolejnych przeciwników i o mistrza Portugalii, prawdopodobnie do samego końca rozgrywek będą rywalizowali z Benficą. Jednak ogrywanie zespołów ze swojego kraju, to zupełnie inna sprawa, niż pojedynek z notorycznym mistrzem Włoch. Spodziewam się, że nie mający nic do stracenia goście zagrają o wiele bardziej ofensywnie, niż wcześniej, ale uważam, że Juventus ponownie okaże się lepszy. Absencje: Juve - Sturaro. Porto -Telles.

