Spotkanie 27.kolejki tureckiej Super Lig i "małe" derby Istambułu. Gospodarze, którzy zajmują obecnie trzynastą pozycję w tabeli i z przewagą dziewięciu punktów nad 16-tym Erciyes mają bezpieczną sytuację. "Super Orły" natomiast są obecnie na trzecim miejscu ze stratą trzech oczek do Galaty i tylko punktu do Fenerbahce zatem są cały czas w grze o mistrzostwo. Ostatnie trzy mecze Besiktasu to porażka z Brugge w Lidze Europy, porażka z Fenerbahce i zaledwie bezbramkowy remis z innym rywalem ze stolicy Basaksehir i jeśli chcą się dalej liczyć w wyścigu o tytuł potrzebne są zwycięstwa. Okazja do tego wydaje się świetna ponieważ jak wspomniałem - drużyna Kasimpasy gra juz właściwie bez większej presji, co pokazują wyniki z ostatnich tygodni: tylko jedna wygrana i aż sześć porażek w ostatnich dziesięciu kolejkach. Co więcej podejmowali w tym czasie pozostałych dwóch kandydatów do mistrzostwa - obydwu ulegając. Jeśli chodzi o bilans meczów bezpośrednich - statystyki te są dla BJK optymistyczne: ostatnie pięć meczów to cztery wygrane faworyta i jedna porażka a jeszcze lepiej wygląda to gdy weźmiemy pod uwagę tylko spotkania na boisku Kasimpasy - 5 gier (od 2007r.) i 4 wygrane Besiktasu oraz jeden remis. Jak wspomniałem Orły ostatnio dostały zadyszki, zapewne również z powodu udziału w Lidze Europy, z której ostatecznie odpadli ale pozostawili dobre wrażenie, eliminując wcześniej m.in. Liverpool. Teraz pozostaje ostatnia prosta w lidze i nie wolno gubić punktów bo rywale bezpowrotnie uciekną. Trener Bilic na pewno zmobilizuje maksymalnie swoich graczy i moim zdaniem Besiktas zainkasuje w tym meczu komplet punktów!

