Przed nami mecz towarzyski pomiędzy Kamerunem oraz Kolumbią. Jeszcze 10 lat temu może ciężko byłoby wskazać zwycięzce tego pojedynku ale dziś chyba wszystkie znaki na niebie przemawiają za Kolumbią. Co prawda nie jest to mecz o stawkę natomiast nie wydaje się żeby któryś z zespołów go lekceważył. Pojedynek z czołowym zespołem z innego kontynentu to przydatny sprawdzian w kontekście nadchodzących Mistrzostw Świata w Rosji a oby dwa zespoły maja raczej aspiracje, żeby tam pojechać. Ostatnia forma Kolumbijczyków (przede wszystkim w grze ofensywnej) przełożyła się na bramkowy remis z Hiszpanami (2:2). Od 55 minuty meczu prowadzili gracze z Południowej Ameryki i to europejska potęga musiała gonić za wynikiem. Takie nazwiska jak James Rodriguez, Falcao, Cuadrado powinny zobowiązywać mając za sobą bardzo udane sezony. Real Madryt wygrał Ligę Mistrzów, Juventus był drugi, a Monaco odpadło w półfinale plus każdy z tych zespołów wygrał swoja ligę. Kolumbia jest zdecydowanym faworytem tego pojedynku i mogą o tym zdecydowac jednostki.

