Ostatnia kolejka spotkań w fazie grupowej i mecz drużyn walczących bezpośrednio o awans. Los Cafeteros czyli drużyna, która tak zachwyciła kibiców podczas Mundialu dotąd 2 razy zaskoczyła na tym turnieju. Najpierw, będąc zdecydowanym faworytem w meczu z Wenezuelą przegrała niespodziewanie 0-1, nie pokazując nic wielkiego. Następnie gdy wielu wieściło jej porażkę z Canarinhos, zrewanżowali się bardziej utytułowanym rywalom za porażkę w 1/4 finału MŚ i wygrali skromnie 1-0. Peru zagrało dobry mecz z Brazylią ale jednak uległo (1-2), w meczu z Wenezuelą większość spotkania grali w przewadze i w końcówce wymęczyli wygraną (1-0) ale z kolei nie zachwycili. Teraz oba zespoły mają tyle samo punktów ale to Peru ma lepszy bilans bramek i Kolumbia musi tu zagrać o komplet oczek. Zabraknie wprawdzie zawieszonego C. Bacci ale akurat w ataku bogactwo Kolumbii jest ogromne - przede wszystkim Falcao I operujacy za nim James, a jest też Gutierrez i Cuadrado. Peru polega na weteranach Pizarro i Guerrero i na Kolumbię to może byc jednak za mało.

