3 kolejka tureckiej Super Lig. Potentat z Istambułu rozpoczął ten sezon od falstartu bo tak trzeba przecież nazwać zdobycie zaledwie 1 punktu w 2 spotkaniach. Najgorsze jest to, że nie były to pojedynki z żadnym z potentatów ale z przeciętnymi drużynami Rize i Osmanlispor. Kolejne potknięcie spowodować może małe trzęsienie ziemi zatem Galata zagra dziś zapewne wyjątkowo ambitnie. Rywal nie jest zbyt silny - Konyaspor to typowy średniak i potencjału obu zespołów nie ma nawet co porównywać. Trzeba przypomnieć, ze Galatasaray wzmocnił się latem między innymi o Lukasa Podolskiego a mając w składzie takich graczy jak Burak Yilmaz, W. Sneijder, F.Melo i kilku innych nie wypada grac tak słabo, bo to w końcu nie Premiership. Dlatego grzechem byłoby dziś nie postawic na przełamanie faworyta po tak znakomitym kursie, który oferują nam oddsmakerzy bo w innej sytuacji pewnie moglibyśmy o takim pomarzyć. Dlatego stawiam na wygraną gości.

