W jednym z dzisiejszych pierwszych meczów IV rundy kwalifikacji LM,na stadionie Parken w Kopenhadze miejscowy FC podejmie 3 drużynę Ligue 1 OSC Lille.Moim faworytem jest zespół Francuski,ale zacznę od gospodarza.FC Kopenhaga jako wicemistrz Danii rozpoczęła zmagania od III rundy ,w której pokonała w dwumeczu Club Brugge ,remisując 0:0 u siebie i wygrywając na wyjeździe 2:3.Duński zespół jest już w rytmie meczowym,po 6 kolejkach jest liderem Duńskiej ekstraklasy,mając za sobą 4 zwycięstwa i 2 remisy.Po tych meczach w drużynie wysuwają się 2 najlepszych strzelców,a mianowicie chodzi o duet napastników Cesara Santina i Andreasa Corneliusa,którzy mają już zdobyte kolejno 5 i 4 bramki.W ostatnim meczu Duńczycy zremisowali u siebie z Brondby 1:1,chociaż grali prawie najlepszym składem,"czyżby jakiś mały kryzys,czy tylko oszczędzanie sił?" OSC Lille mimo odejścia Edena Hazarda i Joe Cole'a cały czas grają swoją piłkę,tych dwóch piłkarzy zastąpili sprowadzeni w letnim okienku transferowym pomocnik Marvin Martin z Sochaux i napastnik Salomon Kalou.W składzie nadal jest kilku utalentowanych zawodników jak Nolan Roux,Tulio De Melo,Benoit Pedretti,Dimitri PAyet i szczególnie na tych zawodników liczę w ofensywie.Obrona OSC także nie jest zła,bo znajdują się w niej doświadczeni "defensorzy" : Marko Basa,Mathieu Debuchy,David Rozehnal i Aurelien Chedjou.Lille po 2 kolejkach ma na koncie 4 pkt.,najpierw wygrana z St.Etienne 1:2 i remis na otwarcie nowego stadionu z As Nancy 1:1. Stawiam na zwycięstwo drużyny gości,która ma znacznie lepszych, młodszych zawodników i doświadczoną defensywę.OSC zapewne nie zagra dzisiaj efektownie,ale po ciężkim meczu wygrają mecz wynikiem 0:1.Kopenhaga nieco gorzej gra u siebie i może to być klucz do sukcesu Lille,które mimo odejścia czołowych zawodników nadal będzie się liczyć w europejskich pucharach i Ligue 1.

