Na początek ostatniej kolejki w tym roku Ekstraklasy na Korporter Arenie w Kielcach spotkają się ekipy Korony i Cracovii. Patrząc na wystawione kursy przez bukmacherów można stwierdzić, że nie ma w tym meczu faworyta, ba w ostatnim czasie to kursy na gości lecą w dół, a na gospodarzy w górę. Wiąże się to głownie z tym, że Ryszard Tarasiewicz ma pewne kłopoty kadrowe, otóż na urazy narzeka jego 6 piłkarzy, są to: Vanja Marković, Zbigniew Małkowski, Bartosz Kwiecień, Kamil Kuzera, Olivier Kapo i Jacek Kiełb. Szczególnie brak ostatniej dwójki może niepokoić, choć sam szkoleniowiec na konferencji prasowej mówił, że ma nadzieje, że ich urazy to nic poważnego i będą mogli dziś wystąpić. Większe szansę na grę daje jednak Kiełbowi. Z drugiej strony Cracovia bez Mateusza Cetnarskiego, Dawida Nowka (odszedł z klubu), Bartłomieja Dudzica i Tomislava Mikulića, ponadto na zmęczenie narzekają Deleu i Boubacara Diabanga i ich raczej nie zobaczymy dziś od pierwszej minuty w "jedenastce" Pasów. Mimo, że jest to mecz sąsiadów w tabeli ja osobiście większe szansę w tym starciu daje gospodarzom. Korona u siebie zdobyła 15 z 21 punktów w tym sezonie, w dodatku w 6 ostatnich meczach przed własną publicznością nie przegrała. Cracovia na wyjazdach natomiast spisuje się bardzo słabo, dość powiedzieć, że z 19 zdobytych punktów w tym sezonie, na wyjazdach zdobyła raptem 3 (wszystko za remisy) - 9 meczów wyjazdowych to 6 porażek i 3 remisy! Na wyjazdowe zwycięstwo ekipa "Pasów" czeka od maja! Warto również zwrócić uwagę, że Korona to nie jest drużyna z którą łatwo się gra Cracovii. Owszem w pierwszej rundzie po ciężkim boju wygrali (2-1, choć decydujący gol padł z ewidentnego spalonego) to w spotkaniach w Kielcach już tak dobrze to nie wygląda. Od sezonu 2005/06 czyli od momentu awansu Korony do Ekstraklasy obie te ekipy grały w Kielcach 7 razy i 3 razy wygrywała Korona (m.in. w poprzednim sezonie), 3 razy mieliśmy remis i raz wygrała Cracovia (w sezonie 2006/07). Osobiście uważam, że w tym spotkaniu zwycięży Korona. W ostatniej kolejce co prawda przegrała z Pogonią, ale wcześniej notowała naprawdę imponującą serię 6 kolejnych meczów bez porażki w lidze (w tym 4 zwycięstwa). Cracovia natomiast ostatnie nie zachwycała w 6 ostatnich meczach ligowych potrafili wygrać tylko raz (z Zawiszą), 2 razy remisowali i 3 przegrywali.

