Dzisiaj o godzinie 18:00 początek spotkania Korona Kielce - Cracovia, które zapoczątkuje dziewiętnastą kolejkę T-Mobile Ekstraklasy. Będzie to pojedynek zespołów które w ligowej tabeli są na dole. Koroniarze zajmują w tabeli trzynastą lokatę z 21 punktami, a rywale z Krakowa są miejsce niżej z dwoma punktami mniej. Moim zdaniem gospodarzy meczu stać będzie na zwycięstwo. Większość osób wie, że Żółto-krwiści na własnym podwórku potrafią być bardzo mocni. Na dziewięć takich gier mają bilans 4-3-2, ale warto wspomnieć że jeden remis i dwie porażki padły w złym dla nich okresie, kiedy forma była praktycznie zerowa. Od 26 września czyli od domowego meczu z Piastem rozegrali dziewięć meczy w których zdobyli siedemnaście punktów, co jest niezłym wynikiem. Dało to dowód, że kryzys z początku sezonu został zażegnany. Kielczanie udowodnili że przy własnej publiczności są w stanie bardzo wiele zdziałać niezależnie od rywala, co pokazała wygrana z Wisłą Kraków (3:2), która wówczas również zagrała niezłe spotkanie. Uważam że Cracovia jest słabym zespołem zwłaszcza w meczach na wyjeździe i nie będzie w stanie zagrozić silnej u siebie Koronie. Kielczanie chcąc się wznosić w tabeli muszą z takimi drużynami po prostu wygrywać, a że krakowianie na wyjeździe od kilku już lat przegrywają zawsze 70% spotkań, to tym bardziej warto zainwestować w wygraną gospodarzy.

