Znamy już wyjściowy skład korony. Ważna jest szczególnie obrona: Aleksandrs Fertovs Piotr Malarczyk Kamil Sylwestrzak Leandro Dos Santos. Jest więc cofnięty z pomocy Fertovs. Nie ma 3 zawieszonych/ z urazami zawodników. Dwóch b.ważnych czyli Dejmek (wazny też w ofensywie, dobre stałe fragmenty) i przede wszystkim byłego rezp. Polski Golańskiego. Chyba jednak najważniejszą informacją jest brak Klemenza, ten zawodnik był parodystą z Zetką i zawalił mecz. Katastrofalny występ miał, Korona dzięki niemu mogła nawet z 0:4 przegrywać do przerwy (przegrała 0:3 i cały mecz 1:3).Korona była najlepszym zespołem grupy walczącej o utrzymanie chwilowo się to zmieniło, ale to w tej drużynie upatruje faworyta. Korona na wiosnę potrafiła ugrać remis z Legią (b.dobre występy w LE), prawie wygrać w Poznaniu z drugą siły Ekstraklasy. Przy stanie remisowym nie wykorzystała karnego. Dużo remisowała w tym roku, ale bardzo rzadko przegrywała. w grupie spadkowej przegrała 2/2 mecze, ale z Ruchem była pechowa, bo b.nieskuteczna, albo świetnie bronił bramkarz. A w bydgoszczy miała parodystę Klemenza. Mają jednak mocniejszy skład od Górnika. Francuz Kapo (6 goli) oraz Brazylijczyk Luis Carlos (PP z Zetką w tamtym sezonie), potrafią zdominować i ponieść do zwycięstwa z mocniejszymi zespołami niż Górnik. Oba zespoły mają po 20 pkt i sa tuż nad strefą spadkową (mają 1 pkt więcej od spadkowej). Korona jest bardzo mocnym zespołem i przeważnie sprawia problemy rywalom nawet z wyższej półki takim jak Legia czy Lech. Natomiast Górnik Łęczna gra fatalnie i moim zdaniem jest kandydatem do spadku. Dodatkową motywacją dla Kielczan jest to że ich klub może przejąć inwestor (byliby filią Romy), ale warunkiem jest utrzymanie, a łatwiejszego meczu z niż Górnikiem Łęczna u siebie raczej już nie będzie. Górnik dokonał wszystkie złe zimowe transfery i przez to jest zła atmosfera w szatni (nawet ten ex gracz z Bate, co grał w LM rozczarowuje). Górnik jest też jedną z najsłabsztych druzyn wyjazdowycj, wygrał tylko 3 mecze i stracili na wyj. aż 25 bramek (rekordziści mają ich tylko 27 straconych), Korona wygrała u sibie już z Górnikiem w tym sezonie, grałaby w grupie mistrzowskiej gdyby nie fatalny start (1 pkt w pierwszych 7 meczach). Taraś nawet z Leandro Q. potrafił zrobić piłkarza. Wygrał PP z Zetką i nie spadnie z Koroną, bo dziś wygra.

