Dzisiejszy mecz zamyka dziewiątą kolejkę ekstraklasy. Korona jest tu zdecydowanym faworytem, grają równo i jeszcze w tym sezonie nie przegrali odnotowując cztery zwycięstwa i cztery remisy, u siebie dwukrotnie wygrywali ze AÅ¡ląskiem Wrocław 2:1 i Lechią Gdańsk 1:0 i dwukrotnie remisowali z Ruchem Chorzów 2:2 i Wisłą Kraków 0:0 jak widać ciężko będzie im wydrzeć chociażby punkt ale Górnik Zabrze pokazał że z dobrymi drużynami potrafi sobie radzić. Co prawda dwukrotnie w wyjazdowych spotkaniach schodził pokonany: z Legią Warszawa 3:1 i Lechią Gdańsk 2:1 ale potrafił wywieźć cenny punkt w wyjazdowym spotkaniu z liderem AÅ¡ląskiem Wrocław. W Koronie zabraknie jedynie Kamila Kuzery a w Górniku Zabrze zabraknie m.in. Michała Bębenka, Mariusza Magiery i Piotra Gierczaka. Patrząc na tabelę obie drużyny grają o odmienne cele, gospodarze o czub tabeli natomiast goście o wybicie się z dolnej części tabeli, obie drużyny nie odpuszczą dzisiejszego spotkania i myślę że remis jest tu bardzo prawdopodobny.

