Pod względem nieprzewidywalności wyników liga polska jest najlepszą spośród lig europejskich, faworyci tracą punkty na swoich stadionach, over 2,5 pada stosunkowo rzadko a niewykorzystane sytuacje podbramkowe mnożą się w trybie wykładniczym. Tak na prawdę w tym meczu wszystko jest możliwe, od bezbramkowego remisu po wygraną Jagiellonii 4:0 więc wszystko zależy od dyspozycji zawodników i pomysłów trenerów. Debiut Hajty za sterami Jagi to coś na co długo wszyscy czekaj, z pewnością ma on duże doświadczenie taktyczne jeszcze z czasów Bundesligi, ale nie sądzę żeby w krótkim czasie umiał poukładać sobie drużynę chociaż trzeba przyznać że trafiła mu się wielu doświadczonych zawodników. U siebie Korona radzi sobie przeciętnie ale za to Jagiellonia na wyjazdach spisuje się jeszcze gorzej bo tylko jeden mecz wygrany w całej rundzie nie świadczy dobrze o drużynie która w zeszłym sezonie walczyła w europejskich pucharach. Osobiście myślę że dzisiaj wygra Korona, ale na pewno nie zaryzykuje overa 2,5 w przypadku drużyn które nie strzelają zbyt wielu bramek. W Białymstoku było 1:1 a Korona nie wygrała z Jagą od wiosny 2010 roku, nie wiem jak obydwie drużyny przepracowały okres przygotowawczy ale kurs na Koronę jest bardzo kuszący tym bardziej że w przypadku wygranej zrównaliby się liczbą punktów z Wisłą Kraków i Lechem Poznań , a za tydzień czeka ich przeprawa z Wisła w Krakowie, która musi dać z siebie wszystko w czwartek w rewanżowym meczu w Liege, co stwarza im szansę do zaatakowania nawet 4 miejsca jeśli w następnej kolejce Ruch i Lech podzielą się punktami w Chorzowie a myślę że jest to bardzo prawdopodobne. Także mój typ to Korona Kielce ale równie dobrze może być tutaj remis, chociaż uważam że warto zaryzykować.

