Dziś wieczorem w naszej Ekstraklasie zostanie rozegrane spotkanie pomiędzy Koroną Kielce i Legią Warszawą w ramach 14 kolejki. Zdecydowanym faworytem tej konfrontacji jest drużyna z Łazienkowskiej, która powoli zaczyna odrabiać straty jakie zanotowała na początku sezonu. Ale zacznijmy od gospodarzy czyli Korony Kielce która zajmuje ostatnie miejsce w tabeli ligowej z dorobkiem 14 punktów mając na koncie 4 zwycięstwa, 2 remisy i 7 porażek a ich bilans bramkowy to 14-29. Korona ma serię 5 kolejnych porażek i dziś zapowiada się że doznają kolejną. W klubie z Kielc nie dzieje się za dobrze, ponieważ rzekomy właściciel z Senegalu nie przelał żadnych pieniędzy, zwolniono trenera Tomasza Wilmana, a jego miejsce tymczasowo zajął Sławomir Grzesik. Po za tym w dzisiejszym meczu w drużynie gospodarzy nie zagrają tacy zawodnicy jak Łukasz Sekulski, Diaw którzy są kontuzjowani a za kartki nie zagra Nabil Aankour, a występ Pilipchuka jest niepewny. Legia po słabym okresie zaczyna odrabiać straty aktualnie zajmują 8 miejsce z dorobkiem 16 punktów mając na koncie 4 zwycięstwa, 4 remisy i 5 porażek a ich bilans bramkowy to 17-16. Podopieczni trenera Magiery grają słabo bo na 10 ostatnich meczy zanotowali tylko 3 zwycięstwa. W ostatnim meczu z Lechem warszawianie pokazali dość dobry futbol, więc przeciwko najsłabszej drużynie w lidze 3 punkty spokojnie powinni zdobyć myśląc o gonieniu czołówki. W drużynie Legii dziś nie zagrają tacy zawodnicy jak Michał Pazdan i Adam Hloušek którzy narzekają na drobne urazy.

