W dzisiejszym meczu zobaczymy dwie ofensywnie grające drużyny. Korona w poprzedniej kolejce jak wszyscy wiedzą pokonała na swoim stadionie Warszawską Legię 3-2, a Śląsk u siebie wygrał z Widzewem 2-1. Jedna jak i druga drużyna gra bardzo ofensywny football. Korona u siebie jest bardzo niebezpieczna, gra dużym pressingiem, stara się cały czas atakować, ma opracowane bardzo niebezpieczne stałe fragmenty gry. Z kolei obrona Śląska jaka jest każdy widzi, po odejściu Jodłowca ta formacja mistrzów Polski jest bardzo niepewna. Traci wiele bramek, jak już wspomniałem w jednej z analiz nie trzyma bardzo często linii, boczni obrońcy (Socha czy Pawelec) gubią krycie. W meczu z Flotą wyglądali jakby się spotkali ze sobą pierwszy raz. Śląsk oczywiście to nie tylko defensywa, to też szybkie skrzydłą w postaci Soboty czy Ćwieląga czy też stałe fragmenty gry wykonywane przez Milę. Jest to drużyna o dużym potencjale ofensywnym, którą napewno stać na strzelenie bramki. W meczach tych drużyn rozegranych w Kielcach zazwyczaj pada ponad dwie bramki.mam nadzieję, że i tym razem tak będzie.

