Spotkanie kończące zmagania w 6 kolejce polskiej ekstraklasy. Korona od początku sezonu nie prezentuje wybitnej formy, ale poza klęską na inauguracją sezonu z Zagłębiem 0:4 na wyjeździe, nie wygląda najgorzej. W następnych spotkaniach zremisowała po 1:1 z Pogonią i Piastem, wygrała 4:1 z Lechem u siebie i przegrała po dobrym meczu z Lechią 2:3 w Gdańsku, a należy pamiętać, że Lechia jest aktualnie zdecydowanie najmocniejszym domowym zespołem. Wisła natomiast wygląda na kompletnie rozbitą. Poza domowym zwycięstwem 2:1 na inaugurację z Pogonią, zanotowała 4 kolejne porażki (wyjazdowe z Arką 0:3, Lechią 1:3, Cracovią 1:2 i ostatnio z Ruchem u siebie 1:2). H2H od 2014 roku to 2 zwycięstwa Korony, 2 remisy i 1 zwycięstwo Wisły, z tego w tym roku zespoły te grały ze sobą w Kielcach i raz wygrali gospodarze, a raz padł remis. Korona wygląda do tej pory lepiej i przede wszystkim na bardziej zmotywowaną, zdeterminowaną, dlatego stawiam na jej zwycięstwo.

