Jedno z trzech dzisiejszych pojedynków naszej ekstraklasy rozgrywanej w ramach rundy rewanżowej. Nie ma co ukrywać pojedynek ważny zarówno dla Korony jak i dla Zawiszy. Koroniarze przed przerwą reprezentacyjną złapali naprawdę świetną formę, która pozwoliła im odnieść 3 kolejne wygrane pod rząd z Ruchem, Wisłą oraz Lechią. Rywale godni więc tym bardziej należy podkreślić pracę Tarasiewicza i jego podopiecznych. Świetne wyniki pozwoliły na zmniejszenie dystansu do górnej połówki. Obecnie do 9 Piasta Gliwice gospodarze tracą zaledwie 2 oczka. Trener na przedmeczowej konferencji ostrzega przed lekceważeniem rywala oraz zapowiada chęć podtrzymania dobrej passy. Zawisza w obecnej kampanii dla fatalnie. Konflikt z kibicami, zatrważająca frekwencja na trybunach, katastrofalne wyniki, oskarżenia prezesa o brak zaangażowania wśród piłkarzy. Atmosfera jest bardzo gęsta. Czy Rumak będzie potrafił to poukładać? Czy przerwa reprezentacyjna pomoże jego podopiecznym. Szczerze wątpię. Dość powiedzieć, że klub z Bydgoszczy na 15 gier wygrał zaledwie 2 pojedynki. Jeśli nic się nie zmieni to mamy pierwszego murowanego spadkowicza. Dodatkowo zadanie utrudnia im fakt, iż grają na wyjeździe. Korona u siebie to bardzo niewygodny rywal dla każdego zespołu z naszej ekstraklasy. Liczę na zacięte spotkanie ze sporą ilością walki fizycznej. Jeśli Zawisza straci bramkę jako pierwszy może już się z tego wyniku nie podnieść. Liczę na podtrzymanie dobrej formy Korony i niestety kolejne spotkanie bez punktów dla gości. Mój typ 2:1. Początek punktualnie o 18:00.

