Już za kilka chwil początek meczu w Kielcach, gdzie miejscowa Korona podejmie bydgoskiego Zawisze. Na pierwszy rzut oka dobrym typem może wydać się zwycięstwo gospodarzy. Mają oni teraz niezłą formę, w czterech ostatnich grach zdobyli aż dziesięć punktów. Ich rywalem będzie outsider T-Mobile Ekstraklasy, który jest jedną z niewielu drużyn na przestrzeni lat, które tak słabo sobie radzą po piętnastu meczach rundy jesiennej. Może więc się wydawać, że zwycięstwo Korony jest dość pewne, jednak ja podchodzę do tego pojedynku w inny sposób. Sugeruję się między innymi tym co podał jeden z portali, czyli tabelę drużyn, w którym zespoły wykorzystywałyby swoje wszystkie stuprocentowe okazje. O dziwo bydgoski Zawisza znalazł się w tej tabeli aż na piątym miejscu. Pokazuje to, że ofensywa podopiecznych Mariusza Rumaka nie jest aż tak tragiczna, a wręcz przeciwnie. O sile tam stanowi Jorge Kadu, Louis Carlos, Wagner czy Kamil Drygas. Na wyjazdach strzelanie bramek sprawie im trochę kłopotów, jednak przeciwko Koronie która de facto traci sporo bramek, może to wyglądać inaczej. Piłkarze Zawiszy wiedzą doskonale że jest już blisko półmetka sezonu, a oni na tę chwilę mają aż siedem punktów straty do przedostatniego w tabeli Ruchu Chorzów. Myślę więc, że możemy się spodziewać minimum jednej bramki Zawiszy, która zagrała już niezły mecz w sparingu z Lechią Gdańsk (3:1). Wracając do drużyny z Kielc, oni są u siebie mocni co potwierdza mecz z Wisłą Kraków (3:2), Lechem Poznań (2:2) czy Podbeskidziem (2:1). Ze strzelaniem bramek problemu nie mają, a przeciwko drużynie, która traci na mecz średnio prawie 2.5 gola, sądzę że spokojnie będą w stanie trafić 2-3 razy do siatki. Typuje na over 2.5 gola i wynik 3:1

