Kortrijk przynajmniej od 2,3 sezonów uchodzi za przeciętniaka belgijskiej Jupiler League. Obecny sezon jest całkiem niezły w wykonaniu podopiecznych Heina Vanhaezebroucka. 7 miejsce jest dobrą lokatą aczkolwiek strata do szóstego Genku, który zamyka grupę mistrzowską jest całkiem spora bo 6-cio punktowa. Dzisiaj ta strata może zmaleć do 3 oczek. Biorąc pod uwagę ostatnie 5 spotkań to gospodarze nie wygrali żadnego z nich, aż 4 remisując. Na własnym stadionie prezentują się bardzo przyzwoicie w 9 spotkaniach gromadząc 18 punktów i nie zaznając goryczy porażki od września. Średnia bramek zdobywanych przez Kortrijk u siebie jest również dobra. Średnio 2 zdobywane bramki na mecz. Na dzień dzisiejszy najlepszym strzelcem gospodarzy jest Chorwat Santini, który ma na swoim koncie 12 bramek. Goście z kolei to lider tabeli. Mają 1 punkt przewagi nad Anderlechtem, który jednak grał wczoraj i w razie zwycięstwa ta przewaga może wzrosnąć do 4 punktów. St. Liege przegrał ostatni raz w lidze 6.10 z Waregem. Jak więc widać, nie jest to ekipa, która przegrywa spotkania. Na wyjazdach są najlepszą ekipą spośród wszystkich grających w najwyższej klasie rozgrywkowej w Belgii. 10 spotkań -7 zwycięstw, 2 remisy i porażka i tylko 4 gole stracone to bardzo dobry dorobek. Biorąc pod uwagę to, że Kortrijk strzela w każdym spotkaniu u siebie przynajmniej 1 bramkę i dobrą dyspozycję Standardu stawiam na over 2,5. Po cichu jednak liczę na zwycięstwo gospodarzy, ponieważ Standard nie potrafi wygrać w Kortrijk od 4 lat.

