W kolejnym z meczów NBA może dojść do niespodzianki. Los Angeles Lakers nie zachwycają w tym sezonie, choć na pewno będą głosy że Bryant wygra im ten mecz i pozwoli nawet na pokrycie handicapu, ale ja takim drużynom jak Lakers po prostu nie wierze. Z resztą nie powiem, że byłby to typ na logike. Po prostu Lakersi przegrywają mecze, mają już 7 porażek na koncie i przegrali 3 z ostatnich 4 meczów, a do tego byli blisko porażki z Utah Jazz. Rzucają trzeba powiedzieć mało, ale Indiana im dorównuje, tyle że Pacers wygrywają, a Lakersi nie. Indiana przegrała o 3 mecze mniej, a jedyny mecz z ostatnich 10 który był w ich wykonaniu słaby to mecz z Sacramento. Obie drużyny raczej underowe, ale we wszystkich statystykach lepiej wypadają Pacers. jedynie pojedynki bezposrednie juz tak nie graja na korzysc gości, którzy wygrali tylko 3 z ostatnich 10 meczów bezpośrednich , ale ostatni w Los Angeles 3 punktami.

