Dziś o 4:00 nad ranem czasu polskiego fanów NBA czeka nie lada gratka, przedsmak play off. Naprzeciw siebie staną dwie najlepsze drużyny Konferencji Zachodniej. Oba zespoły są stawiane w gronie głównych faworytów do mistrzostwa NBA jednak ich obecna dyspozycja jest zupełnie inna. Lakers po serii 9 zwycięstw z rzędu przechodzą kryzys i przegrali 5 spotkań z rzędu. Widać że trenerzy przycisnęli Bryanta i spółkę na siłowni żeby najwyższa forma fizyczna i kondycyjna przyszła na finał Konferencji i ewentualnie finał NBA. Gracze Lakers ostatni spotkania grają sennie bez pomysłu bez dynamiki. Efektem tego były niespodziewane porażki ze średniakami z Utah Jazz GS Warriors. San Antonio maja już kryzys za sobą, po serii 6 porażek z rzędu odnieśli 4 przekonujące zwycięstwa m.in. z Suns i Kings aż 124-92. Widać że Spurs są w gazie w przeciwieństwie do Lakers. Dziś to może być widoczne, na pewno gracze Spurs będą grać bardziej na świeżości. W tym roku Spurs już gościli w Los Angeles i pokonali Lakers 89-88, dziś w obliczu słabszej formy gospodarzy ich szanse na zwycięstwo są jeszcze większe.

