W rewanżowym meczu ćwierćfinału Pucharu Króla w Hiszpanii, zmierzą się ze sobą ekipy Las Palmas i Valencia. Bardzo trudno jest w tym spotkaniu wytypować rozstrzygnięcie, ja jednak zaryzykuję i obstawię na wygraną gości. W 1 meczu, dość niespodziewanie padł remis 1-1, zatem dzisiaj możemy oczekiwać bardzo ciekawego widowiska. Gospodarze w pucharze radzą sobie nadzwyczaj dobrze, ale obecnie nie są jednak w zbyt dobrej formie. W tym momencie beniaminek z dorobkiem 18 oczek zajmuje 18 pozycję w lidze i znajduje się w strefie spadkowej. Nie zdołał zwyciężyć od 4 kolejek, a w 2 ostatnich zanotował porażki. Najpierw przegrał 0-3 u siebie z Atletico, co raczej nie było niespodziankę, ale w poprzedniej rundzie został ograny w bardzo ważnej potyczce, przez znajdujące się na ostatnim miejscu Levante, 2-3 na wyjeździe. Przed własną publicznością mają bilans 4-3-4, co daje im 13 lokatę. Natomiast dla klubu z Valencii, który ma aspiracje pucharowe i w poprzednim sezonie zakwalifikował się do LM, w tych rozgrywkach wywalczenie pucharu może być jedyną szansą na zagranie w Europie. W tym momencie mają już 8 punktów straty do lokaty dającej prawo gry w kwalifikacjach do LE, ale dyspozycja "Nietoperzy" daje wiele do życzenia. Zmiana trenera zupełnie nic nie pomogła i w dalszym ciągu zawodnicy Valencii nie mogą zdobyć kompletu punktów. W delegacjach mają stosunek 2-3-6 i pod tym względem plasują się na 10 pozycji w lidze. Mimo wszystko uważam jednak, że dzisiaj podopieczni trenera Nevilla podejdą do tego pojedynku bardzo zmotywowani i w końcu zagrają na miarę swoich możliwści. Spodziewam się bardzo zaciętego meczu, ale myślę, że goście zdołają tą konfrontację wygrać.

