Jedna z najbardziej wyrównanych par ostatniego etapu eliminacji do fazy grupowej Ligi Mistrzów to starcie Włoskiego Lazio z Niemieckim Leverkusen. Patrząc na mecze towarzyskie przygotowujące do sezonu to trzecia ekipa poprzedniego sezonu Seria A ma duży problem przegrali cztery spotkania tracą w sumie aż 10 bramek i to wcale nie były ekipy z topu min. Mainz, Sigma oraz Anderlecht strzeliły po trzy bramki. Oficjalne spotkanie o Superpuchar też nie napawa optymizmem w kontekście dyspozycji defensywę też porażka 2:0, pocieszeniem jest to że mimo że nie strzelili bramki to ofensywa wyglądała znacznie lepiej. Doświadczony Klose plus dwójka Candreva, Anderson musza wziąć na siebie dziś ciężar zdobywania bramek tak jak to robili w poprzednim sezonie bo do Niemiec trzeba jechać z zaliczką. Ułatwione zadanie ekipa gospodarzy będzie miała w ofensywie z dwóch powodów goście to żaden mocarz w grze defensywnej do tego dziś zabraknie dwójki podstawowych środkowych defensorów – awizowani wobec tego są dwaj młodzi gracze bez dużego doświadczenia szczególnie młody Tah. To co jednak ma najlepsze Bayer to atak a dokładnie rzecz ujmując ta czwórka Bellarabi- Kiessling-Son-Calhanoglu, która w sumie strzeliła w poprzednim sezonie ponad 40 bramek. Atmosfera panująca na stadionie będzie za Lazio ten zespół przed własną publicznością grał bardzo atrakcyjną piłkę i problemów z rozmotywaniem defensyw goście nie miał, zobaczymy czy forma ze sparingów to tylko mydlenie oczu czy jest po prostu źle, jeśli tak zagają to na pewno nie obędzie się tutaj bez bramek z ich strony bo na pewno po stronie strat coś się pojawi. Stawiam tutaj po prostu na otwarty mecz bo co by nie mówić mimo ze ranga spotkania ogromną to spotkają się ekipy które najlepiej czują się w ataku.

