W spotkaniu kończącym 22-gą kolejką Włoskie Seria w Rzymie dojdzie do starcia ekip które ostatnio pogubiły punkty tak ważne w kontekście walki o Europejskiej Puchary punkty – nikogo wobec tego remis tutaj nie zadowoli, dlatego stawiam tutaj na bramki także z inny ważnych powodów. Lazio sensacyjnie uległo w ostatniej kolejce Cesenie, przy takie wyrównanej walce i miejsca pucharowe a w tym przypadku Rzymianom chodzi o minimum trzecią lokatę dające szansę gry w eliminacjach do Ligi Mistrzów, strata tych cennych punktów spowodowała że ich strata wzrosła do Napoli do ośmiu punktów a po drodze jest jeszcze Fiorentina oraz Sampdoria. Trzeba koniecznie zmniejszy tą stratę do pięciu oczek i wyprzedzić wspomniane wyżej zespoły. Wracają do siebie gdzie grają bardzo przekonywująco w ofensywie średnia dwie bramki na spotkanie zdobywane. Ogólnie jest to zespół który fajnie się ogląda w ofensywie mają pomysł jak grać atak pozycyjny oraz kontrę. Były w tej formacji słabsze mecze ale żadnego dołka skuteczności w tym sezonie nie widziałem. Trzeba poprawić grę w defensywie to na pewno tym raczej głowy sobie nie zaprzątano bo we wszystkich spotkaniach w którym były na tyłach problemy nadrabiali ofensywą no przed tygodniem to nie wyszło. Było widać po tym spotkaniu sportową złość u zawodników która moim zdaniem jeszcze nie minęła i od początku narzucą tutaj ostre tempo. Będą jednak musieli bardzo uważać bo przyjeżdża zespół który ma na nich patent, walcząc w ostatnich latach w dolnych rejonach tabeli potrafili tutaj wygrywać trzy razy z rzędu. Ten sezon Genoi natomiast jest naprawdę jak na razie dobry. Gdyby nie kryzys bo tak trzeba nazwać siedem spotkań z rzędu bez porażki to byliby jeszcze kandydatem do walki o trzecie miejsce. Gdzieś ostatnio solidnie zagubili się w defensywie w ostatnich pięciu spotkaniach stracili aż 11 bramek z drugiej strony potrafili w tych starciach odpowiedzieć ośmioma trafieniami – tak więc problemy widać gołym okiem. Wątpię żeby coś w tej kwestii uległo znacznie poprawie tym bardziej na takim terenie z takimi rywalem. Tym czym jednak będą straszyć to na pewno ofensywa która na wyjazdach wygląda bardzo solidnie 17 trafień w 10 starciach. Tyko w pierwszym spotkaniu z Fiorentiną nie znaleźli drogi do bramki przeciwnika. Na koniec jeszcze dwa zdania na temat osłabień które na pewno będą tutaj plusem bo po obu stronach zabraknie kilku defensorów. piekun rzymian nie będzie mógł skorzystać z takich graczy jak: Ciani, Braafheid, Gentiletti, Lulic, Djordjevic oraz Tounkara. W drużynie gości z różnych względów zabraknie: Burdisso, Marchese, Tino Costy i Antoniniego.

