uż dzisiaj na Stadio Olimpico w Rzymie miejscowe Lazio podejmować będzie dotychczasowego lidera włoskiej ekstraklasy Juventus FC. Spotkanie to z całą pewnością będzie ozdobą 12 kolejki Serie A i powinno zadecydować o tym kto będzie na szczycie po tym weekendzie. Póki co to Juventus, pomimo jednego meczu rozegranego mniej, jest minimalnie lepszy od Lazio. Wprawdzie Biancocelesti mają tyle samo punktów co turyńczycy, ale ich bilans bramkowy nie jest tak dobry. Zresztą Stara Dama ma najlepszy bilans w całej ekstraklasie. Oba kluby posiadają jedne z najlepiej spisujących się defensyw w całej lidze. Juventus stracił do tej pory zaledwie siedem bramek, co plasuje go na drugim miejscu pod tym względem za Udinese. Tuż za plecami niedzielnego rywala plasuje się Lazio z jedną bramką po stronie strat więcej. Po stronie zysków znowu nieco lepsi są Bianconeri, którzy zdobyli 18 bramek, co jest wynikiem bardzo dobrym, również w porównaniu z rzymianami, którzy ustrzelili 16 goli. Z tego aż sześć bramek zdobył niemiecki napastnik Miroslav Klose, który zagra w dzisiejszym meczu. Podobnie zresztą jak Alessandro Matri i Claudio Marchisio w drużynie przeciwnej, którzy do tej pory cieszyli się z bramek po pięć razy. Jeśli chodzi zaś o formę w ostatnich tygodniach to znowu oba kluby są dość podobne do siebie. Juventus jest oczywiście jedynym klubem w tym sezonie, który nie doznał jeszcze porażki. Ponadto trzy ostatnie mecze to komplet zwycięstw - nad Interem i Violą (oba 2:1) i przed tygodniem 3:0 z Palermo. Lazio natomiast mając podobny w kwestii trudności terminarz, zdobyło siedem "oczek". Przed tygodniem podopieczni Ediego Reji nie potrafili bowiem pokonać Napoli (0:0), wcześniej skromnie pokonali FC Parmę i rozbili Cagliari na Sardynii 3:0. W tym spotkaniu nie ma faworyta i naprawdę wszystko może się zdarzyć. Oba kluby są w bardzo dobrej dyspozycji i pokazują wysokie aspiracje na ten sezon. Kto będzie lepszy? Może zadecydować dyspozycja dnia, ale my stawiamy na remis, który jest chyba najbardziej adekwatny w tej sytuacji.

