Już na starcie Niedzielnych zmagań kibicom Włoskiej Seria A zgotowano deser, w Rzymie miejscowa ekipa Lazio będzie podejmowała Napoli. Gospodarze rozgrywają bardzo dobry sezon a co najważniejsze realizują swój plan który jest prosty miejsce na podium i powrót do Ligi Mistrzów. Aktualnie to miejsce jest przez nich zajmowane a dokładnie rzecz ujmując z dorobkiem 31 punktów zajmują trzecie miejsce. Ich przewaga jest jednak żadna wynosi tylko punkt nad dzisiejszym rywalem oraz Sampdorią. Do tego wszystkiego trzeba wspomnieć o całej grupie pościgowej zaczynając od miejsca numer 10. Jednak zespół jeśli marzy o Lidze Mistrzów musi skupiać się na sobie i robią to bardzo dobrze, ostatnią porażkę zanotowali końcem Listopada przegrywając wówczas z Juve. Od tamtej pory trzy zwycięstwa w lidze, dwa w pucharze i dwa remisy. W bardzo dobre formie jest linia ataku jak już wygrywają to robią to bardzo przekonywującym stopniu zazwyczaj strzelając po trzy bramki, potwierdzeniem tych słów jest remis 2:2 z Romą oraz zwycięstwo w pucharze z Torino 1:3 oba mecze na wyjeździe z zespołami potrafiącym się świetnie bronić. Pod względem strzelonych bramek ustępując tylko Juve a mają tych bramek w dorobku 33, w defensywie szału nie ma z pierwszej ósemki tylko ich dzisiejszy przeciwnik stracił więcej. Jak by tego było mało to trener ma duże problemy kadrowe przed tym starciem dotycząc głównie formacji defensywnych, z różnych powodów na boisku dziś nie zobaczymy: Marchetti, De Vrij, Ederson, Gonzalez, Ciani, Braafheid, Gentiletti, Lulic i Anderson. Napoli miało walczyć i mistrza a tutaj szykuje się zacięta walka o miejsce premiowane grą w Lidze Mistrzów a drugi sezon z rzędu bez tych rozgrywek to będzie dla nich katastrofa, patrząc na ich kadrę. Jak wspomniałem do Lazio tracą tylko punkt, ale od początku sezonu ich problemem jest brak stabilizacji formy, rozegrali kilka świetnych spotkań po których przychodziły idiotyczne stracone punkty. Jak to Napoli sporo tych bramek tracą ale wyniki to głównie z ich ofensywnego usposobienia i jak mają dobry dzień to w ofensywnie są wstanie przeciwstawić się każdej defensywie. Ostatnio przegrali u siebie prestiżowy mecz z Juve i proszę sobie zobaczyć jak zachowywała się defensywa przy straconych bramkach. Ostatnia bramka pokazuje że jest to też zespół który nie boi się atakować gdy przegrywa co otwiera szanse na takie kontry jak ta. Zmierzą się dwie ekipy mające potencjał w ataku, lubiące atakować oraz posiadające tak jak wspomniałem najgorsze defensywny patrząc na pierwsza ósemkę w lidze, do tego jeszcze te problemy kadrowe gospodarzy oraz wynik z poprzedniego roku 2:4 – tak więc bramki to chyba najlepsza opcja.

