Do podrażnionego,ostatnią porażką we Florencji ,Lazio przyjeżdża zespół w którym na co dzień gra nasz reprezentant Kamil Glik czyli Torino. Lazio po porażce z Fiorentiną 2:0 ma już 7 punktów straty do prowadzącego Juventusu i nie mogą sobie pozwolić na kolejną wpadkę jeśli marzy im się mistrzostwo. Lazio wygrało 4 z 3 spotkań jakie grali u siebie, pogrążając ekipy Sieny,Palermo i Milanu. Teraz przyszła kolej na Torino, które po dobrym początku rozgrywek ,teraz zaczął notować gorsze rezultaty. Porażki z przeciętnymi Parmą i Cagliari oraz remis z Palermo, to bilans trzech ostatnich spotkań Torino. Dziś Torino ma przeciwnika z góry tabeli i grać będzie na bardzo gorącym terenie w Rzymie gdzie o punkty będzie im bardzo ciężko. Moim zdaniem niespodzianki nie będzie i wygra Lazio, gdyż po ostatniej porażce bardzo będą potrzebować trzech punktów i powinni od początku zaatakować. W drużynie gospodarzy przez czerwone kartki w ostatnim meczu, nie zobaczymy Hernanesa i Ledesmy ale i tak nie powinno to mieć wpływu na końcowy wynik.

